Roberto Soldado zafundował nam wczoraj powtórkę z rozrywki. Podobnie do pierwszego meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Olympiakosem Pireus zdobył bramkę w ostatnich minutach, ponownie pojawiając się na boisku jako rezerwowy. Tym razem jego bramka zapewniła Realowi remis.
- Wiem, mój zespół to Castilla - mówi skromnie Soldado - to tam mam nadal zdobywać bramki. To oczywiste, każdy zawodnik drugiego zespołu chciałby z czasem wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce pierwszej ekipy. Jednak teraz należę do Castilli a jeżeli z czasem nie przebiję się do Realu Madryt to przecież są także inne zespoły gdzie można grać w piłkę - odpowiedział pytany o ewentualny zakup nowego napastnika mającego zastąpić kontuzjowanego Raula.
-Daliśmy się wciągnąć w prowokacje Osasuny - dodaje młody napastnik, nawiązując do wczorajszego meczu - i to oni nam tym skorzystali a my straciliśmy. To Osasuna miała kontrolę nad tempem i sposobem rozgrywania tego spotkania a my nie potrafiliśmy zagrać tego, na co nas stać. Jednak przełamaliśmy się w końcówce.
Obecnie Roberto Soldado jest najbardziej skutecznym zawodnikiem drugiej ligi hiszpańskiej z dziesięcioma golami na koncie. Pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców zajmuje wraz z zawodnikiem o nazwisku Uche. Jest to brat byłego piłkarza Wisły Kraków, Kalu Uche. W sobotę Soldado zagrał w podstawowym składzie Castilli w meczu Segunda Division.
Soldado: Wiem, mój zespół to Castilla
Młody piłkarz po raz drugi ratuje Real
REKLAMA
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się