Dziś pierwszy występ Lopeza Caro przed własną publicznością.
Od 21 lat trener Realu Madryt nie zanotował porażki w swoim pierwszym meczu na Estadio Santiago Bernabéu. Ostatnim, którego spotkał ten nieprzyjemny los był Amancio Amaro w 1984 roku. Hiszpan przegrał na inaugurację swojej pracy z... FC Barcelona 0:3. To musiało być bolesne.
Następcą Amaro (pechowy szkoleniowiec długo w Realu nie zabawił) został Luis Molowny. On wprawdzie pierwsze spotkanie na Bernabéu także przegrał, jednak był to debiut tylko symboliczny gdyż dla Molownego było to już czwarte podejście do pracy w Realu.
Od 1984 roku wielu trenerów zasiadało na ławce rezerwowych Królewskich, jednak tylko trzech zanotowało remis w meczu otwierającym ich pracę na Concha Espina 1. Byli to Beenhakker, Antic i Heynckes. Pozostali udawali się do szatni jako zwycięzcy.
Z ostatnich trenerów Realu, premierowe spotkania w Madrycie wygrywali: Quieroz (3:1), a Camacho i Garcia Remón po 1:0. Pierwszy mecz Luxemburgo wszyscy pamiętamy - 7 minut nerwów zakończone zwycięską bramką.
Jak zadebiutuje przed wymagającą publicznością na Estadio Santiago Bernabéu Lopez Caro? Wszyscy życzymy temu trenerowi jak najlepiej i oczywiście, oczekujemy zwycięstwa.
Historia trenerskich debiutów
Dziś pierwszy występ Lopeza Caro przed własną publicznością
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się