– Jestem bardzo zadowolony. Po pierwsze, ze względu drużynowego, bo osiągnęliśmy cel, jakim były 3 punkty w wyjątkowym meczu, jakim zawsze są derby z Atlético. Co do rekordu, myślę, że to wielka radość, gdy wyrównujesz wyniki tak historycznych postaci naszego klubu jak Gento czy Sanchís. To dobry sygnał i chcę dalej pracować oraz walczyć każdego dnia o wypełnianie celów. Myślę, że to wyjątkowy dzień dla Realu Madryt.
– Najwięcej rozegranych derbów i Klasyków w historii? Jestem tu od wielu lat i to nagroda za pracą. Nie pracujesz dla celów osobistych czy statystyk, ale to prawda, że czujesz się świetnie, gdy bijesz takie rekordy. To tylko zachęca do dalszej pracy i poprawiania się. Chcesz dalej utrzymywać poziom i jeśli będę mieć szansę na kolejne derby i Klasyki, chętnie w nich zagram.
– Oceny połów są różne. Na początku postawiliśmy na system, w którym zagraliśmy z Atleti w finale Superpucharu. Jesteśmy dwoma drużynami, które bardzo się szanują. Atlético świetnie zamyka się z tyłu i zostawia niewiele przestrzeni. Pierwsza połowa kosztowała nas trochę pod względem tworzenia zagrożenia czy dojścia na skrzydłach. W drugiej połowie przy tych dwóch zmianach mogliśmy naciskać na nich wyżej i odczuliśmy to w grze, którą lepiej kontrolowaliśmy. To pozwalało nam dochodzić do lepszych sytuacji. Na końcu przy takim nacisku Karim doszedł do jednej wrzutki i mogliśmy wyjść na prowadzenie. Cieszymy się, chociaż oczywiście mamy rzeczy do poprawienia. Jednak nasze odczucia i forma są na dzisiaj bardzo dobre.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się