Wiceprezes Emilio Butragueńo współreprezentował Real Madryt podczas podpisywania kilku umów dotyczących współpracy klubu z władzami (o czym piszemy tutaj). Po uroczystości, która odbyła się na Estadio Bernabéu, El Buitre udzielił krótkiego wywiadu na temat szans i potencjalnych przeciwników Królewskich w Lidze Mistrzów, który przedstawiamy poniżej.
Jest jakaś drużyna, którą chciałby pan widzieć jako przeciwnika w drugiej rundzie Ligi Mistrzów?
Wszyscy potencjalni przeciwnicy to wielkie drużyny. Juventus wyeliminował nas rok temu, Milan grał wtedy w finale i o mało nie wygrał, Inter ma wybitnych piłkarzy, tak jak i Arsenal czy Liverpool, obrońca tytułu. Ważniejsze jest, abyśmy przystąpili do fazy pucharowej dobrze przygotowani i z wiarą w sukces.
Niektórzy piłkarze ponoć woleliby trafić na drużynę z Anglii.
Patrząc z perspektywy historycznej, dobrze nam szło z angielskimi przeciwnikami. Z Włochami tymczasem bywało różnie, raz lepiej, raz gorzej. Liverpool i Arsenal są jednak naprawdę silnymi drużynami. Liverpool w ćwierćfinale wyeliminował Juventus, w półfinale Chelsea, a w finale pokonał Milan. To bardzo waleczna ekipa, potrafiąca grać z rozgrywkach pucharowych.
David Beckham powiedział, że nie chce grać przeciw Luisowi Figo.
Włosi to niewygodni przeciwnicy, zawsze dobrze przygotowani do meczu, mający piłkarzy potrafiących w pojedynkę rozstrzygnąć spotkanie. Grać z nimi w fazie pucharowej to wielkie ryzyko. W przypadku Interu dochodzi obecność w składzie takich piłkarzy jak Solari i Cambiasso. Grali u nas, więc z pewnością byliby zmotywowani tym faktem.
A Real Madryt? Wciąż jest jednym z faworytów?
Jestem pewien, że nikt nie chciałby Realu za przeciwnika. Jesteśmy doświadczoną drużyną, mamy wspaniałą tradycję i stadion. Dla nikogo nie jesteśmy wygodnym rywalem.
„Nie jesteśmy wygodnym rywalem"
Krótki wywiad z Butragueńo
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się