– W pewnym momencie pojawiały się różnego rodzaju anegdotki dotyczące możliwego zwolnienia Zidane'a. Wszyscy zadawali sobie pytanie, dlaczego w ogóle postanowił wrócić. Zakładam, że teraz, jak siedzi w swoim biurze i patrzy na tabelę oraz ostatnie wyniki, to z tego wszystkiego się śmieje. Mnie ta sytuacja w ogóle nie zaskakuje. Zidane był tutaj wcześniej i już wtedy wygrał wszystko. Dlatego można to było przewidzieć.
– Widziałem ostatnio zdjęcia z treningu Realu Madryt i przyznam, że nie mogę się już doczekać powrotu Hazarda. To niesamowity transfer i ciąży na nim ogromna presja. Ale Real Madryt podchodzi do jego powrotu w bardzo dobry sposób. Nie ma żadnego pośpiechu, gdyż udowodnili, że bez niego również sobie poradzą. A jeśli dany zespół radzi sobie bez Hazarda, to oznacza, że poradzi sobie z każdą absencją.
– De Gea w ostatnim czasie bardzo się poprawił, jeśli chodzi o grę nogami. Nie jest to jednak jedyny bramkarz, który musi kontynuować swój rozwój pod tym względem. Spójrz na Courtois. On również ma przed sobą jeszcze dużo pracy, jeśli chodzi o grę nogami. Pamiętam, że jak przechodził do Realu Madryt, było mu ciężko. Cieszę się, że mimo pewnych defektów, nad którymi może pracować, udało mu się znaleźć dla siebie miejsce w składzie. To jeden z najlepszych bramkarzy na świecie.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się