REKLAMA
REKLAMA

Atlético bez strachu na Bernabéu

Piłkarze Atlético Madryt po raz ostatni przegrali ligowy mecz na Santiago Bernabéu w 2012 roku. Od tamtej pory notują passę sześciu spotkań bez porażki – trzy zwycięstwa i trzy remisy.
REKLAMA
REKLAMA
Atlético bez strachu na Bernabéu
Thibaut Courtois i Cristiano Ronaldo w trakcie meczu z 1 grudnia 2012 roku (fot. Getty Images)

Poza miejscami gwarantującymi awans do Ligi Mistrzów, z wieloma kontuzjowanymi i z zaledwie 15 dostępnymi zawodnikami z pola, ale jednocześnie bez strachu przed Santiago Bernabéu. Atlético Madryt mimo wielu przeciwności losu ma świadomość tego, że stadion Realu Madryt nie jest już dla niego twierdzą nie do zdobycia. Wręcz przeciwnie – piłkarze Diego Simeone po raz ostatni ligowy mecz na Bernabéu przegrali dokładnie 1 grudnia 2012 roku. Od tamtej pory na stadionie rywala zza miedzy rozegrali w La Lidze w sumie sześć spotkań i już ani razu nie schodzili z boiska na tarczy.

REKLAMA
REKLAMA

Zmiana tendencji rozpoczęła się w sezonie 2013/14, gdy Atlético wygrało 1:0 po bramce Diego Costy. W dwóch kolejnych sezonach miały miejsce dwa kolejne triumfy Rojiblancos, a następnie passa trzech remisów z rzędu – ten ostatni 29 września 2018 roku. Jeśli jednak Simeone chce powyższą passę kontynuować, jak najszybciej musi sobie znaleźć nowego derbowego snajpera. W obecnym składzie nie ma już bowiem strzelców z ostatnich lat – Antoine'a Griezmanna, Ardy Turana i Tiago –, a Diego Costa wciąż nie jest gotowy do gry.

Z drugiej stony jest Zinédine Zidane, które zdaje sobie sprawę z tego, że już najwyższa pora, aby wrócić do wygrywania ligowych derbowych pojedynków przed własną publicznością. Madridistas mogą już bowiem powoli zapominać, jak taki triumf smakuje. Ten ostatni miał miejsce ponad siedem lat temu, a bramki dla Królewskich zdobywali wówczas Cristiano Ronaldo i Mesut Özil.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA