– Jestem maksymalnie szczęśliwy. Cieszę się nie tylko z gola, ale przede wszystkim bardzo ważnych 3 punktów. Drużyna rozegrała bardzo poważne spotkanie i wypełniła swój główny cel.
– W drugiej połowie czuliśmy się lepiej z piłką i znajdowaliśmy więcej przestrzeni do gry. Wiedzieliśmy, że będzie bardzo ciężko. W tej lidze każdy wyjazd jest bardzo trudny, więc jesteśmy zadowoleni. Zaprezentowaliśmy się z dobrej strony. Nie mieliśmy za wielu sytuacji, ale potrzebowaliśmy tej jednej i udało się w końcu trafić.
– Pozycja lidera? Cieszymy się z niej, ale do końca bardzo daleko. Na razie celem była wygrana dzisiaj, która była ważna z powodu potknięć rywali. Nie patrzymy jednak na innych, a skupiamy się na naszej pozytywnej dynamice. Wierzymy w siebie przed tym, co nadchodzi.
– Gol? To ciekawa akcja. Miałem w niej nie biec do przodu. Biegałem praktycznie do wszystkich rożnych, ale przy tym miałem zostać z tyłu. Trener powiedział jednak, żebym pobiegł na pierwszy słupek i popatrz... Życiowe i piłkarskie przypadki, taki jest los. Trzeba być w odpowiednim miejscu w dobrym czasie, dzisiaj się udało.
– Uścisk z Zidane'em? To pierwsze, co przyszło mi do głowy po golu, że trener powiedział, żebym poszedł do przodu i z tego wyszła bramka. Dlatego pomyślałem o nim.
– 18 różnych strzelców w drużynie? To coś pozytywnego. Wszyscy jesteśmy naładowani i wszyscy patrzymy do przodu. Powtarzamy, że podstawą jest defensywa i drużyna broni świetnie. Mamy wiele czystych kont, a w ataku mamy wielu strzelców i to coś świetnego dla zespołu.
– Mniej minut w tym sezonie? To prawda, że gram mniej względem poprzednich sezonów, ale jeśli mam na kogoś postawić, to stawiam na trenera. Mam jego zaufanie, a to jest dla mnie najważniejsze. Przez 2 miesiące byłem kontuzjowany, co nie było dla mnie łatwe. Teraz jestem gotowy na 100% i gotowy do gry, gdy tylko trener będzie mnie potrzebować. Może nam iść lepiej lub gorzej, ale cała drużyna jest z trenerem do śmierci. To jest klucz do sukcesów w tych wszystkich latach.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się