Cicinho w styczniu przyleci do Madrytu. Będzie to pierwsze wzmocnienie klubu podczas zimowego rynku transferowego, a na podjęcie ostatecznej decyzji z pewnością nie wpłynie zwolnienie Luxemburgo: - Zobowiązania podpisywałem z Madrytem, nie Luxemburgo. Jestem całkowicie spokojny i mam nadzieję, że gdy przybędę do Hiszpanii, wszystko potoczy się jak trzeba - powiedział wczoraj brazylijski prawy obrońca, aspirujący do zajęcia miejsca powoli usuwającego się w cień Marcosa Cafu.
Cicinho został polecony Perezowi przez byłego szkoleniowca Królewskich, ale odkąd na prawej stronie o miejsce rywalizują już Diogo i Salgado, klub z Madrytu rozważa również ewentualne wypożyczenie Brazylijczyka do innego hiszpańskiego klubu do końca tego sezonu.
Cicinho: Przekonał mnie Madryt, nie Luxemburgo
Brazylijczyk przyleci do Madrytu w styczniu
REKLAMA
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się