– Najważniejsza była wygrana. Mieliśmy dobre odczucia, ale rzeczywistość przed meczem była taka, że zdobyliśmy 3 punkty na 9 możliwych. Jeśli chcieliśmy walczyć dalej o tytuł, trzeba było wrócić do zdobywania 3 punktów na 3 możliwe. Dzisiaj trzeba było je wypracować przeciwko trudnemu rywalowi, który pokazuje swoje w tabeli i świetnie gra u siebie. Drużyna wykonała wielką pracę i zasłużyła na wygraną.
– Cierpienie w pierwszej połowie? Thibaut utrzymał nam mecz 2-3 dobrymi paradami. Do tego dzisiaj wiele dały nam stałe fragmenty i Rafa. Naprawdę wiele.
– To Courtois, jakiego oczekiwaliśmy? Nikt w niego nie zwątpił, nawet on sam nie zwątpił w swój potencjał. Na końcu Thibaut to wielki bramkarz i jak pokazuje, będzie dawać nam punkty.
– Obrona bez Ramosa? Coś nietypowego, bo capi zawsze jest z nami. Mamy jednak szeroką kadrę. Dzisiaj zagrał Militão, do tego są Nacho i Rafa. W Realu grają najlepsi i kto wychodzi na boisko, pokazuje to.
– Superpuchar? Podchodzimy do niego z wielkimi nadziejami. To inny typ rozgrywek z półfinałami i finałem. Cóż, szykujemy się na 8 stycznia i mecz z Valencią, która postawi nam bardzo trudne warunki. Jedziemy tam, by spróbować wygrać ten tytuł.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się