Real Madryt jest bardzo zaniepokojony obecną sytuacją Jesúsa Vallejo. Jak informuje AS, klub rozważa nawet możliwość zerwania obecnego wypożyczenia stopera do Wolverhamptonu już w styczniu, aby pozostałą część sezonu spędził w klubie, w którym dostawałby więcej szans. 22-letni Hiszpan ma obecnie za sobą dwa miesiące bez gry, a w całym sezonie w ogóle na murawę wybiegł zaledwie siedmiokrotnie. Sytuacja ta jest o tyle zaskakująca, że jeszcze w październiku sam Vallejo tłumaczył, że do przenosin do Anglii przekonał go szkoleniowiec Wilków, Nuno Espírito Santo. Teraz jednak Portugalczyk w ogóle na niego nie stawia.
Królewscy mieli się już skontaktować z działaczami Wolverhamptonu, aby poinformować ich o swoich zamiarach dotyczących przedwczesnego zakończenia wypożyczenia, które obowiązuje do czerwca 2020 roku. Jeśli faktycznie do tego dojdzie, to Vallejo miałby dwa priorytety – Niemcy lub Hiszpania. W Bundeslidze wciąż cieszy się dużym uznaniem, po tym jak w sezonie 2016/17 bronił barw Eintrachtu Frankfurt. W La Lidze natomiast zainteresowanie nim wykazuje Leganés.
Obawa przed Igrzyskami
Pod względem czysto osobistym Vallejo jest zadowolony ze swojego nowego życia w Anglii. Przeprowadził się wraz ze swoją partnerką i całkowicie zaadaptował do tamtejszej kultury. Jednak jego ciągłe absencje sprawiają, że zaczyna się coraz bardziej obawiać o swoją pozycję w kadrze reprezentacji Hiszpanii na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie. Kluczowe będą najbliższe miesiące, których Vallejo za nic w świecie nie zamierza zmarnować.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się