Już pojutrze Real Madryt wróci do treningów w Valdebebas i większość zawodniów czerpie radość z ostatnich chwil wakacji. Niemniej, nie wszyscy piłkarze korzystali z pełni uroków świątecznego urlopu, a wśród nich był między innymi James Rodríguez, który sporą częśc wakacji spędził na siłowni, by po powrocie do pracy być w 100% gotowym do gry.
Kolumbijczyk, który doznał urazu na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji, trenował już z resztą drużyny przed przerwą świateczną, jednak Zidane nie zdecydował się powołać zawodnika na ostatni mecz 2019 roku z Athletikiem Bilbao. „James przechodzi proces rehabilitacji. Miał przykry uraz, ale krok po kroku mocno pracuje i chcemy go odzyskać, to jasne”, mówił wówczas Zidane.
Wszystko wskazuje na to, że James dostanie kilka minut w spotkaniu z Getafe 4 stycznia. Dla pomocnika będzie to pierwszy mecz od 22 października, kiedy to wystąpił w starciu z Galatasarayem. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to James poleci z resztą drużyny na Superpuchar Hiszpanii do Arabii Saudyjskiej.
Powrót Jamesa do gry jest bardzo bliski, jednak nieco inaczej sprawy wyglądają w przypadkach Marcelo i Lucasa Vázquez. Ani jeden, ani drugi nie wrócą na Getafe. W klubie panuje optymizm co do Marcelo i wszystko wskazuje na to, że Brazylijczyk dostanie powołanie na Superpuchar Hiszpanii. Jeśli chodzi o Lucasa, to wciąż nie ma konkretnej daty jego powrotu do gry.
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się