Chociaż to sam trener Wolverhamptonu Wanderers, Nuno Espírito Santo, przekonywał Jesúsa Vallejo do tego, aby na wypożyczenie przeniósł się właśnie na Molineux Stadium, to w obecnym sezonie stoper Realu Madryt wcale nie otrzymuje tylu szans, na ile początkowo liczył. Do tej pory w Premier League tylko dwukrotnie wychodził w pierwszym składzie, a w ośmiu meczach nawet nie dostał ani jednej minuty.
Mając powyższe na uwadze, niewykluczone, że w najbliższych tygodniach 22-letni defensor poważnie przemyśli kwestię kontynuowania swojej kariery w Anglii. Vallejo od pierwszego dnia nowego sezonu zaangażował się w pracę nad formą fizyczną i w naukę języka angielskiego, aby jak najlepiej wykorzystać daną mu szansę, ale teraz zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że nie wszystko jest zależne od niego.
Mimo ostatnich niepowodzeń Vallejo wciąż cieszy się zainteresowaniem wśród wielu europejskich klubów. Obecnie jego sytuację bacznie obserwują Eintracht Frankfurt i kilka zespołów z hiszpańskiej La Ligi. Sam zawodnik ma pełne zaufanie selekcjonera Luisa de la Fuente w kontekście wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie, ale ma świadomość tego, że aby podejść do turnieju w jak najlepszej formie, po prostu potrzebuje więcej minut w klubie.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się