– Kiedy zakończyło się nasze tournée po Ameryce Północnej, Zidane powiedział mi, abym został w Realu Madryt już na ten sezon. Jednak porozmawiałem z nim i poprosiłem go, że jeśli istnieje jakaś szansa na to, abym dostawał więcej minut w innym miejscu, to wolałbym odejść na wypożyczenie.
– Pamiętam, że przed pierwszym treningiem w Realu Madryt byłem bardzo podenerwowany. Bałem się, że zatracę pewność siebie. Ale zacząłem regularnie trenować wraz z resztą kolegów z zespołu i powoli zacząłem się do tego wszystkiego przyzwyczajać.
– Moje silne strony? Przyjmowanie podań między obrońcami i pokonywanie rywali zwodami. Potrafię również czytać grę, szybko się adaptuję, jestem niczym kameleon. Jestem również coraz szybszy, dlatego mogę się też podłączać pod kontry. Lubię utrzymywać się przy piłce. Chcę być piłkarzem, który odnajdzie się w każdym stylu gry i w każdej taktyce.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się