Do meczu Realu Madryt z Manchesterem City pozostały jeszcze niemal dwa miesiące, jednak w sztabie szkoleniowym Obywateli doszło do bardzo istotnej zmiany. Mikel Arteta, dotychczasowy asystent Pepa Guardioli, został menedżerem Arsenalu, który po zwolnieniu Unaia Emery'ego poszukiwał szkoleniowca. Arteta, który od lata 2016 roku był w sztabie Guardioli, podpisał kontrakt z Kanonierami do 2023 roku.
– Mikel był świetnym trenerem dla Manchesteru City. Pokazał ogromne poświęcenie, ciężką pracę i wiedzę na temat piłki nożnej, gdy był tutaj. Miał swój wkład w to, co osiągnął klub w ostatnich latach. Wszyscy życzymy mu powodzenia w nowej roli. Jestem pewny, że jest na nią gotowy – powiedział Guardiola.
– Mikel jako członek sztabu Pepa wiele wniósł do klubu podczas swojego pobytu. Jego praca na boisko treningowym i szczegółówe przygotowania pomogły nam stać się zespołem, który wygrywa z regularnością i w określonym stylu. Jego przenosiny do Arsenalu są kolejnym krokiem jego piłkarskiego rozwoju. Jestem pewny, że zostanie trenerem klasy światowej – powiedział Txiki Begiristain, dyrektor do spraw sportowych Manchesteru City.
Prawdopodobnie sztab szkoleniowy The Citizens nie zostanie poszerzony po odejściu Artety. Miejsce asystenta Guardioli może zająć Rodolfo Borrell, 48-letni Hiszpan, który jest jednym z asystentów Guardioli od 2016 roku. Odejście Artety może oznaczać więc awans dla innego członka sztabu, a na kolejne ruchy Pepa Guardioli w sprawie dobrania swoich współpracowników będzie trzeba zaczekać do lata.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się