Paco Pavón, środkowy obrońca Realu Madryt, przed wyprawą do Grecji powiedział, że decyzja o dymisji brazylijskiego szkoleniowca i zastąpienia go trenerem Castilli Juanem Ramonem Lopezem Caro jest drastyczną, ale dobrą zmianą. – To była bardzo drastyczna zmiana, ale wyjdzie nam na dobre. Znam trenera i wiem, że jest dobrym szkoleniowcem. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie w pożądanym kierunku, dla niego i dla drużyny, żebyśmy zachowali spokój i byli zadowoleni – oświadczył.
Pavón przyznał, że ostatni trening prowadzony przez Luxemburgo po zwycięstwie nad Getafe i gwizdami kibiców był trochę chaotyczny. – Nie mieliśmy czasu zobaczyć jak ta zmiana wpłynie na grupę. Wczoraj trenowaliśmy zupełnie nie wiedząc co się stanie i dzisiaj wyruszamy [do Grecji] z wieloma piłkarzami z rezerw. Nie wiem jak drużyna zareagowała na te wieści, ale mam nadzieję, że dobrze, ponieważ przede wszystkim powinniśmy prawidłowo reagować. – podkreślił Hiszpan – Wszyscy jesteśmy zjednoczeni, wiemy, że musimy zacząć dobrze grać. Mam nadzieję, że zaczniemy osiągać dobre rezultaty i poprawimy naszą grę.
Na koniec w kontekście krytyki fanów zasiadających na Bernabeu obrońca Realu bronił popularnej ostatnio wśród piłkarzy Królewskich opinii. – Wierzę, że kibice mają prawo wymagać tego czego chcą, czyli dobrej piłki. Na chwile obecną nie dajemy im satysfakcji naszą grą i to naturalne, że nie są zadowoleni. Jesteśmy bardzo wdzięczni, ponieważ każdego dnia Bernabeu wypełnia się po brzegi. Kibice są świetni i kiedy mają do nas jakieś pretensje, to tylko dlatego, że uwielbiają dobry futbol.
Pavón: To była drastyczna zmiana
Ale Paco dodaje, że wyjdzie drużynie na dobre
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się