Na szczęście nikomu nic się nie stało. Ani przed meczem, ani w trakcie, ani po jego zakończeniu. Pomimo wielu obaw żaden z piłkarzy Realu Madryt nie ucierpiał dziś w stolicy Katalonii. Królewscy bez problemu dotarli do hotelu Sofia, a następnie udali się na Camp Nou, gdzie żaden z okołomeczowych incydentów w bezpośredni sposób nie zagrażał ich bezpieczeństwu i zdrowiu.
Po spotkaniu zawodnicy, sztab szkoleniowy i działacze udali się autobusami na lotnisko El Prat i bez żadnych problemów dotarli na miejsce, gdzie przeszli już kontrolę na bramkach, wsiedli do samolotu i odlecieli w kierunku Madrytu, choć w tym samym czasie na ulicach Barcelony doszło do wielu starć kibiców z policją. Już jutro piłkarze stawią się zaś w Valdebebas i o godzinie 11:00 rozpoczną pierwszy trening przed meczem z Athletikiem.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się