Gareth Bale nie potrafi „odpalić” w tym sezonie. Ciągłe problemy zdrowotne i chłodne relacje z Zinédine'em Zidane'em sprawiają, że Walijczyk nie może stanowić trzonu drużyny, pomimo uprzywilejowanej pozycji w drabince płacowej. Jednak nikt nie zna lepiej Bale'a niż Zidane, który jest świadomy, że zawodnik może wykorzystać swoją siłę w wolnych przestrzeniach na tak dużym boisku jak Camp Nou.
Dlatego też francuski szkoleniowiec – według dziennika MARCA – rozważa wystawienie Bale'a w pierwszym składzie w jutrzejszym Klasyku. Zizou docenia walory piłkarskie madryckiej „11” i chce otworzyć nowy rozdział z Gareth'em, który latem był jedną nogą poza klubem. Jednak kiedy tylko jego pozostanie stało się faktem, to Bale stał się kolejną opcją w ataku w układance Zidane'a, z której trener nie chce rezygnować.
Rozpoczęcie z Bale'em może nie być jedyną nowością w jedenastce Królewskich na mecz z Barceloną. Zidane'owi podobały się ostatnie spotkania i obraz drużyny, kiedy ta grała czterema pomocnikami (chodzi tu przede wszystkim o pierwsze połowy z PSG i Valencią). Los Blancos mogą rozpocząć mecz z Barçą systemem 4-4-2. W tym ustawieniu pewniakami do gry są Kroos, Fede Valverde i Casemiro. O ostatnie miejsce zajmie Modrić lub Isco.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się