REKLAMA
REKLAMA

Hazard odstawił kule, ale ciągle kuleje

Eden Hazard odstawił kule i porusza się już o własnych siłach. Jego powrót do gry w tym roku pozostaje jednak wykluczony.
REKLAMA
REKLAMA
Hazard odstawił kule, ale ciągle kuleje
Fot. własne

Jeszcze w poprzednim tygodniu w hiszpańskich mediach spekulowano, że sytuacja Belga może być gorsza niż informowano i będzie on potrzebować operacji, która wykluczy go z gry na dodatkowe 2-3 miesiące. Wczoraj jednak atakujący pojawił się na Santiago Bernabéu z okazji świątecznego obiadu piłkarzy oraz koszykarzy Królewskich i poruszał się o własnych siłach bez użycia kul. Nalezy jednak podkreślić, że wciąż wyraźnie kulał na prawą nogę.

REKLAMA
REKLAMA

MARCA podaje jednak, że z każdym dniem sytuacja 28-latka poprawia się i w tym okresie wykonuje on już coraz cięższe ćwiczenia na siłowni. Wczoraj oficjalna strona po raz pierwszy pokazała jego pracę w klubowych budynkach. Powrót atakującego do treningów na murawie w tym tygodniu ma być wykluczony, ale wszyscy oczekują, że Hazard wznowi ćwiczenia na boisku po przerwie świątecznej i zdąży dojść do odpowiedniej dyspozycji przed 8 stycznia, gdy Real Madryt zmierzy się w Arabii Saudyjskiej z Valencią w ramach półfinałów Superpucharu Hiszpanii.

Przypomnijmy, że dokładnie trzy tygodnie temu Hazard doznał silnego stłuczenia kostki po ataku Thomasa Meuniera w spotkaniu z Paris Saint-Germain. Po 9 dniach od tego meczu wydano nowy komunikat medyczny, w którym poinformowano, że w kostce zawodnika doszło do mikropęknięcia. Wstępnie miało to wydłużyć rehabilitację Belga o kolejne 10 dni, ale wydaje się, że nie ma szans, by wznowił on pracę z piłką przed powrotem ekipy z przerwy świątecznej, która potrwa do ostatniego weekendu grudnia.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA