REKLAMA
REKLAMA

Kubo: Kibice na Camp Nou mają prawo na mnie gwizdać

Takefusa Kubo zagrał wczoraj 90 minut w meczu Barcelony z Mallorcą, do której jest wypożyczony z Realem Madryt. Przyjęcie Katalończyków było dość chłodne.
REKLAMA
REKLAMA
Kubo: Kibice na Camp Nou mają prawo na mnie gwizdać
Fot. Getty Images

Takefusa Kubo zbierał piłkarskie szlify w La Masíi, słynnej akademii Barcelony. Gdy okazało się, że Katalończycy przeprowadzili jego transfer niezgodnie z prawem, Japończyk wrócił do ojczyzny. Real Madryt uważnie obserwował jego rozwój i w odpowiednim momencie pozyskał jednego z najbardziej utalentowanych zawodników z Azji. 

Wczoraj Kubo po raz pierwszy zagrał na Camp Nou, gdzie został wygwizdany. Mimo wszystko nie załamał się i był jednym z najlepszych zawodników Mallorki, do której obecnie jest wypożyczony. Po zakończeniu spotkania, które Barcelona wygrała 5:2, rozmawiał z reporterem stacji telewizyjnej Movistar+.

REKLAMA
REKLAMA

– To decyzja publiczności. Podjąłem swoją decyzję, a oni mają prawo na mnie gwizdać. Sądzę, że na to zasłużyłem, chociaż byli też tacy, którzy mnie oklaskiwali i to dodało mi otuchy. 

– Czy mi przykro? Nie, widzą mnie w ten sposób, jako rywala, nie jako 18-latka, który całkiem dobrze gra w piłkę. Na szczęście byłem w stanie rozegrać 90 minut, zrobiłem wszystko, co mogłem, ale to nie wystarczyło.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA