Kibice, którzy stawią się jutro na Santiago Bernabéu przy okazji ligowego starcia z Espanyolem, zastaną na murawie niecodzienny obrazek – Królewscy mimo meczu u siebie zagrają w trzecim komplecie strojów. Jak informuje oficjalna strona klubu, Real Madryt chce w ten sposób zademonstrować swoje poparcie dla szczytu klimatycznego, który odbywa się w tym tygodniu w stolicy Hiszpanii.
Podopieczni Zinédine'a Zidane'a po raz ostatni w zielonych koszulkach zagrali 22 września przy okazji wyjazdowego starcia z Sevillą, które zakończyło się zwycięstwem 1:0. Od tamtej pory zanotowali passę 13 spotkań z rzędu w podstawowym białym komplecie strojów.
Tegoroczny szczyt klimatyczny początkowo miał się odbyć w Chile. Państwo to jednak zrezygnowało z jego organizacji z powodu protestów antyrządowych. Wówczas inicjatywę przejęła Hiszpania, która jako rozwiązanie zaproponowała właśnie Madryt.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się