REKLAMA
REKLAMA

Królewscy blisko umowy na sponsoring koszulki treningowej

Real Madryt domyka rozmowy z Turcją w sprawie sponsoringu i pojawienia się logo tego kraju na strojach treningowych. Będzie to pierwsza tego typu umowa w historii klubu.
REKLAMA
REKLAMA
Królewscy blisko umowy na sponsoring koszulki treningowej
Fot. własne

Królewscy kończą rozmowy z Turcją w sprawie promowania turystyki w tym kraju. Po raz pierwszy w historii klubu zawodnicy będą mieć dodatkowe logo na strojach treningowych, co przyniesie klubowi roczny przychód w wysokości około 12 milionów euro. Dotychczas z tytułu zamieszczenia logo sponsora na koszulkach meczowej i treningowej otrzymywano 70 milionów euro od Emirates, co przebija 62 miliony euro, jakie Manchester United dostaje z tego tytułu od Chevroleta czy 55 milionów euro, jakie Barcelona ma dzięki kontraktowi z Rakutenem.

Właśnie Katalończycy jako pierwsi w Hiszpanii podpisali umowę dotyczącą sponsoringu na koszulkach treningowych. Firma Beko płaci im z tego tytułu 19 milionów euro rocznie, ale pojawia się także na rękawkach trykotu meczowego. Pionierem w kwestii takiego kontraktu był Manchester United, który w 2011 roku podpisał takie porozumienie z DHL. Obecnie takim sponsorem Czerwonych Diabłów jest Aon, który za około 17 milionów euro rocznie ma swoją nazwę także w tytule ośrodka treningowego angielskiego klubu. Z kolei na przykład Liverpool w 2016 roku podpisał tego typu umowę z BetVictorem na kwotę 8 milionów euro rocznie.

REKLAMA
REKLAMA

MARCA podsumowuje, że ten ruch to część zmiany strategii marketingowej klubu, który w 2018 roku podpisał kontrakt z funduszem inwestycyjnym Providence na prowadzenie działań klubu w tym aspekcie. Królewscy zauważyli, że pomimo odnoszenia wielkich sukcesów sportowych ich biznesowy rozwój zaczął hamować, więc zaczęli szukać nowych rozwiązań także pod tym względem i zwrócili się o pomoc do organizacji zewnętrznej. Wśród zaproponowanych działań był właśnie sponsoring koszulki treningowej, w sprawie którego rozmawiano także z firmami z Chin, ale ostatecznie przyznano go Turkom.

Podstawą rozwoju finansowego Realu Madryt w najbliższych latach ma być oczywiście przebudowa Santiago Bernabéu, które w nowej formie po 2023 roku ma przynosić klubowi dodatkowo nawet 150 milionów euro rocznie. Poza tym dopięto już podpisanie nowego kontraktu z Adidasem, który ma płacić Królewskim od nowego roku 110-120 milionów euro za sezon. Do tej kwoty dojdą jeszcze zyski ze sprzedaży produktów w internetowej tiendzie klubu oraz sklepach fizycznych niemieckiej firmy.

Gazeta dodaje, że Królewscy przyglądają się także rozwiązaniom wspomnianym już w tym artykule i wykorzystywanym przez inne kluby, czyli pojawieniu się logo nowego sponsora na rękawkach koszulki meczowej czy wykorzystaniu sponsora w nazwie ośrodka treningowego w Valdebebas. Pole do rozwoju przyniesie także ekipa piłkarek, która zostanie włączona oficjalnie do Realu Madryt od 1 lipca. Poza tym klub przygląda się także rozwojowi współpracy z markami regionalnymi, gdzie wzorem pod tym względem są kluby Premier League.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA