Przypomnijmy, że w poprzednim tygodniu we wtorek Belg w starciu z Paris Saint-Geriman doznał kontuzji po kopnięciu ze strony Thomasa Meuniera. Chociaż sztab medyczny wykluczył uraz kostny czy ten dotyczący więzadeł, a ostatecznie zdiagnozowano u atakującego jedynie silne stłuczenie okołokostkowe w prawej nodze, to jak podano w radiu COPE, jego ból nie ustąpił, a 28-latek wciąż porusza się o kulach.
Wstępnie podawano, że Hazard wypada z gry na 10 dni, ale dzisiaj mija 9. dzień jego nieobecności, a Belg nie pojawił się nawet jeszcze ani razu na murawie Valdebebas, by odbyć chociaż indywidualną przebieżkę. Na dzisiaj jego występ w sobotę w meczu z Espanyolem jest wykluczony, a coraz trudniej wyobrazić sobie także jego grę w środę przeciwko Club Brugge. Oznaczałoby to, że jeśli Hazard wznowiłby treningi na boisku w następnym tygodniu, mógłby wrócić do gry w wyjazdowych meczach z Valencią lub Barceloną.
Królewscy żałują urazu atakującego właśnie z powodu jego świetnej formy i nadchodzących trudnych spotkań na zamknięcie roku. Przy obecnej sytuacji trudno spodziewać się, że gwiazda Realu Madryt złapie pełną dyspozycję na Klasyk na Camp Nou.
W tym samym segmencie dodano, że Gareth Bale, który we wtorek i środę nie pracował z zespołem, nie ma żadnego urazu, a po prostu wykonuje specjalny plan treningowy po tym, jak w trakcie przerwy na reprezentacje wrócił do gry po miesiącu bez treningów na murawie.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się