Do zakończenia fazy grupowej Ligi Mistrzów pozostała jeszcze jedna kolejka, która zostanie rozegrana za dwa tygodnie, ale sporo meczów będzie toczyło się już jedynie o tak zwaną pietruszkę. Sytuacja w kilku grupach jest już rozstrzygnięta, a w niektórych trudno spodziewać się większych roszad, ale gdzieniegdzie trwa też jeszcze walka na całego. Od wczoraj wiadomo już na pewno, że Real Madryt zajmie w grupie A drugie miejsce, ponieważ traci do Paris Saint-Germain pięć punktów i o tyle samo oczek wyprzeda trzecią Brugię.
17 grudnia w Nyonie odbędzie się losowanie par 1/8 finału Ligi Mistrzów, a Królewscy już dzisiaj mogą analizować grę ewentualnych rywali. Real może trafić jedynie na drużyny, które zajmą pierwsze miejsca w swoich grupach i pierwszy mecz rozegra w lutym przyszłego roku na Santiago Bernabéu. Rewanż odbędzie się zaś na początku marca na stadionie rywala. Na tym etapie rozgrywek Los Blancos nie będą mogli oczywiście trafić ani na PSG, ani na żaden hiszpański klub.
Po 5. serii gier w Champions League klarowna jest już sytuacja nie tylko w grupie A, ale też w kilku pozostałych. Już wczoraj pierwsze miejsca zagwarantowały sobie takie piłkarskie potęgi jak Bayern Monachium, Manchester City czy Juventus, a dzisiaj awans z pierwszej lokaty zapewniła sobie Barcelona. To właśnie na te ekipy, oprócz rzecz jasna Katalończyków, mogą trafić Królewscy w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Komentarze (107)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się