Włodarzy klubu zaskakuje ta sytuacja. Są jednak spokojni, ponieważ Vinícius ma ogromną siłę mentalną, co pokazywał od 16. roku życia, kiedy to zaczął grać w najwyższej klasie rozgrywkowej dla Flamengo. Przejmował też odpowiedzialność, najpierw w Brazylii, następnie w Realu Madryt. Pokazał to również wtedy, gdy sezon Los Blancos nie zmierzał ku lepszemu, a właśnie młody napastnik był jedyną iskierką radości dla kibiców.
Najważniejsze osoby w klubie nie zmieniają zdania i wciąż uważają Viníciusa za jednego z najważniejszych piłkarzy dla Realu Madryt. Jest on dla nich symbolem polityki transferowej w ostatnich latach i niewielu straciło wiarę w to, że Brazylijczyk może poprawić grę tej drużyny. Nieobecność w kadrze nieco zmniejsza szanse na błysk Viniego i nie pokazuje on tego, co pokazywał w ubiegłym sezonie, kiedy był motorem napędowym Realu Madryt aż do kontuzji odniesionej w meczu z Ajaksem.
Pewne jest, że jedynie Santiago Solari wiedział, jak wykorzystać talent Viníciusa. Zarówno Lopetegui, jak i Zidane nie byli w stanie wyciągnąć z niego tego, co dawał Argentyńczykowi, co skutkuje po prostu gorszą grą młodego zawodnika Królewskich. Pomimo tej delikatnej sytuacji klub nie rozważa żadnego wypożyczenia. Uważają, że moment Brazylijczyka nadejdzie, a dzięki swojej ogromnej sile mentalnej będzie on w stanie wykorzystać go, by odwrócić niekorzystną kartę.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.