Dla Realu Madryt ostatnie dni nie były łatwe. Królewscy od ubiegłego czwartku rozegrali już cztery mecze, a dzisiaj czeka ich piąty pojedynek. Na szczęście nastroje w zespole są pozytywne. Drużyna zdołała zanotować trzy kolejne zwycięstwa w Eurolidze, w pokonanym polu zostawiając Barcelonę, Chimki i CSKA Moskwa. Jednak po drodze przytrafiła im się wpadka w Lidze Endesa. Przed tygodniem podopieczni Pabla Laso przegrali po dogrywce z Bilbao Basket. Tamto spotkanie było dosyć… dziwne. Królewskich dopadła wtedy ogromna niemoc strzelecka i nawet najlepsi specjaliści w zespole mieli zaskakująco niską skuteczność. Mimo przegranej udało się utrzymać pozycję lidera.
Dzisiaj Real Madryt podejmie Gran Canarię. Przewagą Kanaryjczyków jest czas, jaki mieli na regenerację i przygotowanie się do meczu. Po raz ostatni wybiegli na parkiet w ubiegłą niedzielę. Królewscy po drodze musieli rozegrać wymagające spotkania z Chimkami i CSKA. Przerwa od tego drugiego spotkania wynosi mniej niż 48 godzin. W tym czasie trzeba odpocząć po wysiłku i jednocześnie przygotować się na kolejnego rywala. Blancos będą faworytami, jednak muszą się liczyć z tym, że Gran Canaria wysoko zawiesi poprzeczkę.
Gran Canaria obecnie zajmuje siódme miejsce w tabeli i ma za sobą trzy kolejne zwycięstwa. To poprawiło jej sytuację, która na początku sezonu była znacznie gorsza. Kanaryjczycy zaliczyli falstart, przegrywając w dwóch pierwszych kolejkach. Później przyszły dwie wygrane i kolejne dwie porażki. Teraz wydaje się, że forma została ustabilizowana i Wyspiarze byli w stanie pokonać silnych rywali, takich jak Valencia czy Bilbao.
W Realu Madryt szanse na występ z pewnością otrzymają gracze, którzy w Eurolidze krócej przebywali na parkiecie. Tutaj na pierwszy plan wysuwają się Garuba oraz Laprovíttola. Szansę na kolejny występ powinien również otrzymać Thompkins. Amerykanin stopniowo odzyskuje swoją pozycję w zespole, chociaż na razie jego występy nie są jeszcze rewelacyjne. Dzisiaj Królewscy będą chcieli utrzymać fotel lidera, a później czeka ich kilka dni przerwy, ponieważ z Zenitem na wyjeździe zmierzą się dopiero w piątek.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się