– Jestem zły na Ramosa? Nie, to są sprawy meczowe. On stał plecami i nie widział rywala. Źle podał, ale nie ma problemu. Najważniejsza była dobra reakcja drużyny, a doprowadzenie do remisu przed przerwą nas napędziło. Drugą połowę zaczęliśmy dobrze i wygraliśmy, a ja zanotowałem swoje parady. Trzeba pozostać na tej drodze, najważniejsze są punkty.
– Utrzymanie spokoju po straconej bramce? Jesteśmy wielką drużyną z ogromną jakością i wiemy, że potrafimy strzelać gole oraz dobrze bronić. Nawet jeśli nie zaczynamy dobrze, trzeba zachować spokój. Ta dzisiejsza reakcja pomoże nam w kolejnych spotkaniach.
– Pobiłem rekord Keylora o minutę? To statystyki dla mediów, ale dla mnie najważniejsze jest pomaganie drużynie w wygrywaniu. Muszę skupiać się tylko na tym. Trochę szkoda, że taka seria skończyła się takim golem, ale najważniejsza była dobra reakcja drużyny i zwycięstwo.
– Sociedad nas zaskoczył? Po poprzedniej przerwie na kadry też nie zaczęliśmy dobrze meczu z Mallorcą, gdzie strzelili nam gola w 7. minucie. Dzisiaj to była 2. minuta, chociaż to był nasz błąd. Na początku spotkanie wiele nas kosztowało, bo oni stosowali świetny pressing. Potem zanotowaliśmy dobrą reakcję i doprowadziliśmy do remisu, a w drugiej połowie graliśmy już bardzo dobrze.
– Mecze po przerwie na kadry? Ja z Edenem wróciliśmy do treningów w czwartek. Wtedy trochę popracowaliśmy, potem w piątek masz dzień przedmeczowy i dzisiaj już graliśmy. Do tego taka ekipa jak Sociedad ma mniej reprezentantów i mogła popracować 2 tygodnie nad tym meczem, by zagrać tak, jak to właśnie zrobili. Najważniejsze, że wygraliśmy.
– Moje ważne parady? Zanotowałem jedną ważną paradę po odbitej piłce po rożnym czy coś takiego, gdy Willian José znalazł się przede mną i dobrze go zatrzymałem. W drugiej połowie utrzymałem koncentrację i mogłem pomóc drużynie. Pod koniec obrona strzału Isaka była dobra, bo dla mnie jako wysokiego bramkarza dojście do takiej piłki nie jest łatwe. To jednak jedna z moich cech i ogólnie czuję się bardzo dobrze.
– Gwizdy na Bale'a? To sprawy kibiców. Każdy może mieć swoje zdanie. My w środku go wspieramy, a on musi dawać z siebie 100% na boisku, by pomagać drużynie. Tego oczekujemy od każdego zawodnika, a Bernabéu może mieć swoją opinię na temat każdego. Uważam, że on świetnie wszedł w mecz, a ostatni gol padł po jego akcji z Fede. Teraz musi wywalczyć sobie uznanie ludzi.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się