Jednak poza wagą obu meczów, kibice na Bernabéu będą przyglądali się dwóm zawodnikom, którzy w przyszłości mogą grać w barwach Los Blancos. To dwójka graczy, która idealnie odzwierciedla politykę transferową klubu z ostatnich lat, czyli sprowadzanie młodych, utalentowanych graczy do „otrzaskania” i gwiazdy światowego formatu. Z jednej Martin Ødegaard, z drugiej Kylian Mbappé.
Najpierw przy Concha Espina 1 zamelduje się Norweg, który został wypożyczony do Realu Sociedad i na ten moment spisuje się bardzo dobrze. 20-latek wielokrotnie powtarzał, że jego zamysłem jest pozostanie na kolejny rok w Kraju Basków, jednak Królewscy rozważają odzyskanie Ødegaarda już latem i włączenie go do pierwszej drużyny. W klubie wielu widzi w Martinie naturalnego następcę Luki Modricia.
Trzy dni później na Bernabéu przyjedzie wielkie marzenie całego madridismo: Kylian Mbappé. Real Madryt i Francuz są niemal skazani na siebie i wszystko wskazuje na to, że piłkarz wyląduje w stolicy Hiszpanii w 2022 roku, kiedy wygaśnie jego kontrakt z PSG. Po odejściu Cristiano Ronaldo wymarzonym galáctico działaczy i kibiców jest właśnie 20-letni reprezentant Trójkolorowych.
Mbappé wie, że Real Madryt na niego poczeka. Królewscy natomiast wierzą, że piłkarz nie przedłuży kontraktu z PSG. Gorące przyjęcie Kyliana przez madridismo przed wtorkowym meczem może pomóc piłkarzowi w podjęciu decyzji co do swojej przyszłości.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się