Dziś Martin Ødegaard będzie miał okazję do występu w meczu ligowym na Santiago Bernabéu. Norweg miał już ku temu okazję w maju 2015 roku, stając się najmłodszym zawodnikiem, który zadebiutował w oficjalnym spotkaniu w barwach Realu Madryt (Martin miał wówczas 16 lat i 157 dni). Niebawem kibice będą mogli regularnie podziwiać grę Ødegaarda przy Concha Espina 1, ponieważ zamysł działaczy i sztabu szkoleniowego Królewskich jest taki, by 20-latek od przyszłego sezonu dołączył do pierwszej drużyny, mimo że umowa z Realem Sociedad przewiduje wypożyczenie na jeszcze jeden rok.
Martin Ødegaard ma za sobą wyśmienity początek sezonu. Obserwatorzy szczególnie podkreślają siłę i styl gry 20-latka. Real Madryt utrzymuje stały kontakt z graczem. Działacze Los Blancos wiedzą, że Martin chce przede wszystkim grać. Według informacji płynących ze sztabu szkoleniowego Norweg będzie mógł liczyć na minuty, jeśli tylko dołączy do klubu z Santiago Bernabéu. Porozumienie z Realem Sociedad, o którym zawsze wspomina Ødegaard, zakłada wypożyczenie na dwa sezony, jednak bardzo dobre relacje pomiędzy klubami mogą sprawić, że Królewscy odzyskają swojego zawodnika nieco szybciej.
Sam Ødegaard nie jest przekonany do dołączenia do Realu Madryt już latem przyszłego roku, jednak na koniec marzenie zawodnika, którym jest triumfowanie w barwach Los Blancos, jest bliżej niż kiedykolwiek. Klub widzi zawodnika w swoich szeregach. „Ma wszystko, by odnieść sukces”, można usłyszeć w biurach na Bernabéu. Dziś Norweg z pewnością zrobi wszytko, by pomóc Realowi Sociedad w odniesieniu zwycięstwa na stadionie, na którym Martin zawsze chciał grać i co w najbliższej przyszłości może stać się rzeczywistością.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się