– Każdy trener był ważny w tamtym momencie, trudno wyróżnić jednego z nich. Zidane był ważny w Realu Madryt pod względem osobowości, o co prosił zawodników, by grali luźny futbol. W pewien sposób daje odpowiedzialność, by robić to, o czym myślisz.
– Guardiola, Tite i Sarri są do siebie bardzo podobni, jeśli chodzi o przywiązanie do szczegółów. To bardzo taktyczni trenerzy, którzy długo analizują swoich rywali, każdy wie, co ma zrobić przeciwko swojemu rywalowi. Pomagają myśleć o przestrzeniach, podejmowaniu decycji.
– Oczywiście we Włoszech Sarri jest inny. To mieszanka tego, co już przeżyłem. W Manchesterze City było praktycznie mechanicznie, każde podanie, każdy centymetr były wytrenowane. Sarri też to lubi, ale daje swobodę pod względem poruszania się i podejmowania decyzji, podczas gdy Guardiola jest trochę bardziej wymagający, jeśli chodzi o ustawienie i przesuwanie. Ale ten styl gry jest skuteczny. Sarri intensywnie szukał tego modelu, ale nie jest łatwo przekazać taki pomysł zespołowi, który miał inny model działania. Guardioli zajęło to dwa lata, ale myślę, że bardzo dobrze sobie radziliśmy, pomimo krótkiego czasu.
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się