Przybycie Michaela Ballacka do Realu Madryt staje się coraz bardziej realne. Pomocnik Bayernu Monachium jest głównym celem transferowym działaczy Królewskich, a samemu Realowi już powiedział "tak". Pomimo tego, najgroźniejszą bronią przeciwko Blancos są prawa rynku transferowego, które jasno mówią, że Ballacka w każdej chwili może zgarnąć inny klub z światowej półki, bowiem kontrakt jego w Bayernie wygasa 30 czerwca 2006 roku.
Po tym, jak Niemiec zapowiedział, iż nie przedłuży swojego obecnego kontraktu z Bawarczykami, cała Europa zaczęła się nim interesować, ale, jak na razie, to Real Madryt jest najbliżej upragnionego celu. Trener Manchesteru United, Alex Ferguson, zdementował wczoraj wszelkie plotki, świadczące o rzekomym zainteresowaniu piłkarzem Bayernu, który, według prasy, miał zostać następcą Roya Keane'a.
Sam Ferguson potwierdził, że przez jakiś czas były prowadzone rozmowy z agentem Michaela, ale angielski klub zdecydował wybrać inną opcję: - Sprawę tę analizowaliśmy przez długi czas. Ballack to świetny gracz, ale umiejętnościami podobny do Wayne Rooneya i Paula Scholesa, a my zadecydowaliśmy, że szukać będziemy graczy na inne pozycje.
Wiadomości o wyłączeniu się z walki Manchesteru United, jasno pokazują, że Real Madryt już niemalże pozyskał Ballacka. Wydaje się, że działacze Królewskich mają sporą przewagę nad pozostałymi klubami, również Chelsea, która jako ostatnia wykazała zainteresowanie niemieckim rozgrywającym.
Manchester United rezygnuje z Ballacka
Real Madryt zdecydowanym faworytem do pozyskania Niemca
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.