– To było bardzo dobre pierwsze pół godziny w wykonaniu Realu Madryt. Nie patyczkowali się i po prostu od początku na nas ruszyli. Szybko zdobyli trzy zasłużone bramki i byli od nas lepsi. Później trochę się poprawiliśmy, ale wówczas wszystko już było rozstrzygnięte. Widać było, że są w pełni zaangażowani, a pod względem technicznym byli wręcz perfekcyjni. Wobec tego wszystkiego nic nie mogliśmy zrobić.
– Trudno było o jakąś szybką reakcję. Problem w tym, że akurat w tym meczu praktycznie wszystko im wchodziło. Czasami jest na odwrót i rywal nie potrafi znaleźć sposobu na zdobycie bramki. Praktykujemy agresywny futbol i chcemy grać pressingiem, ale czasami trzeba potrafić wykonać krok w tył. Oni są bardzo dobrzy. Jeśli nie potrafisz im zabrać piłki, to pozostaje ci ciągłe bieganie za nimi.
– To prawda, że dosyć często nasi rywale potrafią szybko odskoczyć nam na kilkubramkową przewagę. Pora poważnie się zastanowić nad tym, czy to nie jest nasza wina. Chociaż akurat w tym aspekcie uważam, że to bardziej zasługa rywala.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.