Część piłkarzy trenuje, część się regeneruje.
David Beckham, Roberto Carlos i Robinho nie trenowali dzisiaj z drużyną. Są na tyle poobijani po wczorajszym meczu z mistrzem Francji, że pozwolono im na odpoczynek. Z kolei Thomas Gravesen wydaje się być zdrowy i gotowy do walki na boisku.
W dzisiejszym treningu wzięli udział także zawodnicy rezerw - Codina, Jotha, Jurado, Adrián Martín oraz Soldado.
Z trójki zawodników wymienionych na początku tej wiadomości tylko Robinho przez kilkanaście minut ćwiczył z kolegami. Beckham natomiast "wyginał ciało śmiało" w sali gimnastycznej oraz pluskał się w basenie. Narzekając na ból w dolnej części pleców, korzystał z porad lekarzy i fizjoterapeutów. Roberto Carlos ćwiczył indywidualnie. W przeciągu najbliższych dwóch dni będzie wiadomo, czy wszyscy oni będą mogli wystąpić w zbliżającym się meczu.
Niewesoło wygląda sytuacja Ronaldo. Narzekający na ból kostki Brazylijczyk (swoją drogą, gdyby mniej ważył, to oprócz wielu innych wymiernych korzyści, kostki nie byłyby tak obciążone) także korzystał z zajęć na basenie i w sali gimnastycznej. Jego występ w niedzielnym spotkaniu to spora niewiadoma.
Jutro od godziny 11 trener Vanderlei Luxemburgo rozpocznie wraz z drużyną ( tzn. z dostępnymi mu piłkarzami) bezpośrednie przygotowanie do potyczki z Realem Sociedad San Sebastián.
Jak tam zdrówko?
Część piłkarzy trenuje, część się regeneruje.
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się