Sky Sports podaje, że Królewscy przygotowują 70 milionów funtów i są gotowi dołączyć do tej kwoty Garetha Bale'a, by pozyskać Raheema Sterlinga. Brytyjczycy dodają, że ostateczne zatwierdzenie próby pozyskania Anglika nastąpi po obserwacji jego występów w reprezentacji w listopadowych meczach z Czarnogórą i Kosowem. Telewizja podkreśla, że dyrektor José Ángel Sánchez spotkał się z przedstawicielami zawodnika latem, o czym pierwszy informował portal The Athletic.
Real Madryt ma uważać, że to najlepszy czas na próbę pozyskania Sterlinga, bo ocenia się, iż jego wartość w najbliższym roku będzie tylko rosnąć. Z drugiej strony, Sky dodaje, że City na czele z Pepem Guardiolą nie jest za bardzo zainteresowane taką potencjalną wymianą, a szczególnie pozyskaniem 30-letniego Bale'a. Jeśli Walijczyk nie zostanie częścią tego transferu, Królewscy muszą liczyć się z wydaniem na Sterlinga nawet rekordowych ponad 200 milionów euro.
Te informacje o wymianie Sterlinga na Bale'a zdementowały już główne źródła dotyczące obu klubów. Josep Pedrerol z La Sexty przekazał w popołudniowych wiadomościach sportowych Jugones, że reakcja Realu na te informacje była jasna: „Nic a nic z tych rzeczy”. Z kolei dziennikarz José Luis Sánchez, który współpracuje z Pedrerolem, dodał, że otoczenie Bale'a zaprzecza tej wiadomości i opcji przejścia do City, ale utrzymuje, że zawodnik chce opuścić Madryt.
Z kolei Manchester Evening News podaje, że City ani nie ma w planach sprzedaży Sterlinga, ani nie myśli o pozyskaniu Bale'a. Obywatele na dzisiaj nie mają żadnych zmartwień w sprawie swojego atakującego, którego umowa wygasa dopiero w 2023 roku. Potwierdza się, że sam Sterling faktycznie marzy, by któregoś dnia zagrać w La Lidze, ale na dzisiaj nie ma tematu jego odejścia i sam piłkarz też nic nie robi w tej sprawie.
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się