– Czy Rodrygo jest przygotowany na pierwszy skład? Nie skłamię, jeśli powiem, że on po prostu gra pięknie zarówno dla swojej drużyny, jak i kibiców. Bardzo mi się podoba, jak Zidane daję mu tę odpowiedzialność. Jeśli będzie się to dłużej utrzymywać, jest dla mnie jasne, że Rodrygo będzie błyszczał.
– Gdzie jest jego sufit? Sami się przekonacie. W Santosie wiedzieliśmy, że zawsze gra co najmniej na miarę oczekiwań. Choć jest nieśmiały, to na boisku się zmienia w fantastycznego zawodnika.
– Bez wątpienia naznaczy przyszłość tego klubu. Jest jego przyszłością. Jest jeszcze trochę za wcześnie, by o tym mówić, ale ma mentalność lidera.
– Uważam, że Real Madryt jest z niego bardzo zadowolony, tak jak i Zidane oraz jego sztab.
– Co mi opowiada jego rodzina? Są bardzo szczęśliwi z jego sukcesów, ale wiedzą, że muszą zachować spokój. Trudno jest triumfować w futbolu bez spokoju i cierpliwości, ale wiem, że są bardzo zadowoleni w Madrycie.
– W czym się zmienił, odkąd go znam? Pracowałem z nim dwa lata w kategoriach młodzieżowych. Był bardzo młodym zawodnikiem, który już pokazywał niewiarygodny talent i to, że był gotowy na grę w dorosłej piłce. Dlatego też daliśmy mu tam szansę, a czas przyznaje nam rację. On dalej doskonali te atuty, które prezentował już wtedy i cału czas pokazuje, jak ciężko pracuje.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się