REKLAMA
REKLAMA

O to chodziło

W szóstej kolejce Euroligi Real Madryt pokonał Albę Berlin. Królewscy przełamali tym samym negatywną passę trzech porażek z rzędu. Podopieczni Pabla Laso poprawili błędy z ostatnich spotkań, co przyniosło owoce w postaci zwycięstwa.
REKLAMA
REKLAMA
O to chodziło
Fot. Getty Images

Powrót do Palacio okazał się udany w wykonaniu Realu Madryt. Królewscy pokonali Albę Berlin 85:71, świetnie rozpoczynając spotkanie i w dobrym stylu je kończąc. Zwycięstwo nie jest zasługą jednego zawodnika. Odpowiedzialność rozłożyła się na kilku graczy. Na wyróżnienie zasługują Randolph, Tavares, Campazzo, Llull czy Garuba. Ostatni z nich znów wyglądał na parkiecie, jakby wcale nie miał siedemnaście lat. Trudno dostrzec w nim brak doświadczenia, wręcz przeciwnie, w walce pod koszem czuł się znakomicie.

Real Madryt rozpoczął mecz z pełną koncentracją i wysiłkiem. Bohaterem tego fragmentu był Randolph, który szybko uzbierał 10 punktów. Królewscy prowadzili 15:3 i skutecznie trafiali z dystansu. Po pierwszej kwarcie mieli na koncie dwa razy więcej punktów niż rywale. Po krótkiej przerwie Niemcy wrócili na parkiet odmienieni i nastawieni na odrabianie strat. Hermannsson i Siva sprawiali duże problemy madryckiej obronie, a tylko dobra postawa Campazzo i Garuby pozwoliła zachować w połowie spotkanie chociaż niewielkie prowadzenie (42:38).

Po zmianie stron Alba Berlin kontynuowała pościg i w końcu udało jej się złapać Królewskich. Goście objęli prowadzenie, ale wtedy skutecznie zareagował Pablo Laso. Posłał na parkiet jednocześnie Llulla, Rudy’ego i Garubę. Blancos zanotowali serię 11:1, budząc się z letargu. Po 30 minutach gry prowadzili 64:56. W ostatniej kwarcie zadaniem było utrzymanie prowadzenia i udało się to zrealizować. Podstawą była bardzo dobra obrona, w której wyróżniał się Tavares. Real Madryt wygrał czwartą kwartę i cały mecz, poprawiając pozycję w tabeli.

REKLAMA
REKLAMA

85 – Real Madryt (28+14+22+21): Causeur (7), Randolph (12), Campazzo (8), Tavares (11), Taylor (6), Rudy (3), Laprovíttola (2), Deck (6), Garuba (12), Carroll (3), Llull (12), Mickey (3).

71 – Alba Berlin (14+24+18+15): Siva (10), Giffey(1), Giedraitis (9), Nnoko (2), Sikma (6), Mason (10), Mattisseck (0), Schneider (5), Hermannsson (13), Ogbe (0), Thiemann (10), Cavanaugh (5).

Statystyki

Ostatnie aktualności

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach głównych hiszpańskich dzienników sportowych?

12
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA