Walijczyk, który – jak poinformował Zinédine Zidane na konferencji prasowej – za zgodą klubu wybrał się na Wyspy, około godziny 21:00 pojawił się na madryckim lotniksu Barajas. Piłkarz rozmawiał przez telefon i nie odpowiadał na żadne pytania licznie zgromdzonych dziennikarzy.
Bale nie zatrzymał się nawet przy kilku chłopcach, którzy podbiegli do niego prosząc go o autograf. 30-latek jednostajnym krokiem z wyraźnie poważną miną przemierzył cały terminal T4, skąd udał się na parking w sektorze E.
Przypomnijmy, że według hiszpańskich mediów Gareth Bale miał spotkać się w Londynie ze swoimi agentami, między innymi z Jonathanem Barnettem, by rozmwiać o swojej przyszłości i ewentualym opuszczeniu Realu Madryt jeszcze w zimowym okienku transferowym.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się