REKLAMA
REKLAMA

Ramos reaguje na doniesienia o karze od Urzędu Skarbowego

Madryckie El Mundo poinformowało późnym wieczorem, że hiszpański fiskus ukarał Sergio Ramosa karą w wysokości miliona euro. Zawodnik miał już ją wpłacić i od razu odwołać się od tej decyzji. Sam piłkarz po opublikowaniu artykułu przesłał za pośrednictwem mediów społecznościowych oficjalny komunikat w tej sprawie.
REKLAMA
REKLAMA
Ramos reaguje na doniesienia o karze od Urzędu Skarbowego
Fot. Getty Images

Gazeta podała, że Urząd Skarbowy wszczął wobec kapitana Realu Madryt postępowanie w sprawie lat 2012, 2013 oraz 2014 i ostatecznie orzekł, iż zawodnik za pośrednictwem swojej zarejestrowanej w Hiszpanii firmy „Sermos 32 SL dokonał zabiegów podatkowych obejmujących prawa do swojego wizerunku, które pozwoliły mu zapłacić mu mniejsze podatki. Źródła zbliżone do fiskusa twierdzą, że Hiszpan wpłacił już orzeczony w postępowaniu milion euro, na który składają się ukradziona kwota, kara i odsetki. Od razu po tym Ramos miał jednak wnieść odwołanie, bo twierdzi, że w każdym momencie wypełniał zalecenia Urzędu Skarbowego, jakie obowiązywały w danych latach. Przypomnijmy, że w Hiszpanii trwa gorąca debata na temat opodatkowywania pensji zawodników i ich praw do wizerunku, które odpowiednio są obłożone minimalnie 45% oraz 25% podatkiem.

REKLAMA
REKLAMA

Kapitan Realu Madryt zareagował na te doniesienia, publikując w mediach społecznościowych komunikat oficjalny. Przedstawiamy jego pełne tłumaczenie.

KOMUNIKAT OFICJALNY

Wobec niedawno opublikowanych informacji, chciałbym podkreślić, że:

– Opodatkowuję wszystkie moje przychody w Hiszpanii.

– Współpracuję z zespołem profesjonalnych doradców, którzy analizują, zarządzają i rozwiązują moje wszystkie tematy podatkowe.

– Jestem na bieżąco ze wszystkimi moimi zobowiązaniami wobec Urzędu Skarbowego.

– Urząd Skarbowy poinformował mnie o innej kwocie rozliczenia względem tej zadeklarowanej przeze mnie za okres 2012-2014 po zmianie kryteriów, które sami urzędnicy wskazywali mi za poprawne w tych latach. W pełni rozliczyłem się co do tej kwoty.

– Chodzi o sprawę kary administracyjnej, a nie przestępstwa z kodeksu karnego.

– Wobec mojej niezgody w sprawie zmiany kryteriów stosowanych wobec Urzędu Skarbowego i, co podkreślam, po zapłacenia orzeczonej kwoty w postępowaniu administracyjnym, skorzystałem z prawa do odwołania się od decyzji Urzędu.”.

Ostatnie aktualności

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach głównych hiszpańskich dzienników sportowych?

57
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA