– Jako prezes mam obowiązek trzymać się jak najbardziej z boku takiej sytuacji, bo mamy niezależne ciało, które podejmie decyzję. To kwestia piłkarska i musi tu decydować organ piłkarski. Popełniłbym błąd, gdybym wydał własną opinię. Musimy wszyscy być tu rozsądni i odpowiedzialni. Zadzwoniliśmy do obu klubów, by przedstawiły swoje stanowiska i zrobiły to dzisiaj do godziny 12. Mamy wystarczająco czasu, by Komitet Rozgrywek podjął decyzję jeszcze dzisiaj po południu.
– Zdecydowanie musimy podjąć decyzję jak najszybciej, bo zależy od niej mnóstwo ludzi pod względem podróży, biletów czy organizacji.
– Każdy ma tu swoje zdanie, ja także i mam nadzieję, że odpowiednie dyskusje będą konkstruktywne. Jednak przede wszystkim musimy być odpowiedzialni. Ja wiem jasno, że moje stanowisko zobowiązuje mnie do niewydawania publicznie żadnej deklaracji czy opinii. Cokolwiek powiem, będzie to źle zintepretowane. Komitet Rozgrywek musi być niezależny i jego decyzja musi być jak najbardziej autonomiczna. Po wysłuchaniu wszystkich stron zostanie zaproponowane najlepsze rozwiązanie.
– Rząd do nas nie dzwonił. Nie prosiliśmy też o nic. Wręcz przeciwnie, to organ zajmujący się rozgrywkami musi zdecydować o meczu. Mamy już argumenty klubów i teraz czekamy na decyzję.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się