Przewaga Hiszpanii od samego początku była klarowna. Była przy piłce niemal cały czas, a za rozgrywanie brali się głównie Thiago Alcântara i Fabián Ruiz, ale bardzo aktywny był też Dani Carvajal, który tym razem wyszedł w pierwszym składzie. W pierwszej połowie gole nie padły, choć obie drużyny miały świetne okazje. Prawy obrońca Realu Madryt był za to bohaterem jednej z najmniej przyjemnych – przynajmniej dla niego – akcji w pierwszej połowie. Albin Ekdal huknął z dystansu, a Dani zablokował to uderzenie głową i padł na murawę. Ostatecznie dograł pierwszą część do końca i był w stanie kontynuować grę także po przerwie.
Po powrocie z szatni Szwecja wreszcie trafiła, choć David de Gea dwoił się i troił, by zapobiec utracie gola. Obronił jeden strzał, drugi strzał, ale przy dobitce Marcusa Berga był już bez szans. Obrona całkowicie zaspała, choć Daniego Carvajala winić z pewnością nie można. Po tym golu Hiszpania zaczęła częściej atakować skrzydłami, a znów bardzo aktywny był Carvajal. Zanotował aż cztery podania kluczowe, czyli najwięcej ze wszystkich piłkarzy grających w tym spotkaniu.
Robert Moreno w końcu zdecydował się na zmianę Carvajala, którego zastąpił Jesús Navas. To jednak nie on był bohaterem ostatnich minut. Przy stałym fragmencie gry w doliczonym czasie mocne wstrzelenie piłki przez przeciętnie spisującego się Fabiána wykorzystał Rodrigo Moreno, który z bardzo bliskiej odległości wbił piłkę do bramki. Bez pauzującego Sergio Ramosa Hiszpania w dość dramatycznych okolicznościach zapewnia sobie awans na Mistrzostwa Europy.
Szwecja – Hiszpania 1:1 (0:0)
1:0 Berg 50'
1:1 Rodrigo 90'+1' (asysta: Fabián)
Szwecja: Olsen; Lustig, Lindelöf, Granqvist, Bengtsson; Larsson, Olsson, Ekdal (83' Svensson), Forsberg; Quaison (77' Isak), Berg (90'+2' Andersson).
Hiszpania: De Gea (60' Kepa); Carvajal (81' Navas), Albiol, I. Martínez, Bernat; Fabián, Rodri, Thiago (66' Rodrigo); Ceballos; Oyarzabal, Gerard Moreno.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się