Tite od samego początku posłał do gry najmocniejszy skład. W wyjściowej jedenastce znaleźli się między innymi Casemiro, Neymar, Coutinho czy Firmino. Ostatni z nich otworzył wynik meczu już w 9. minucie. Akcję na prawym skrzydle rozpoczął Gabriel Jesús, który zbiegł z piłką do środka i wypuścił w pole karne napastnika Liverpoolu, a ten podcinką pokonał Gomisa. W pierwszej połowie nieznacznie przeważali jednak Senegalczycy, którzy stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych, ale z reguły na posterunku byli środkowi obrońcy lub Ederson, a wiele akcji w zarodku dusił już Casemiro, który znów imponował spokojem, mądrym ustawianiem się na boisku i grą w destrukcji.
Pod koniec pierwszej części gry Brazylijczycy popełnili w końcu błąd. Kapitalny rajd lewym skrzydłem przeprowadził Sadio Mané, który zwiódł dwójkę rywali, wpadł w pole karne, gdzie fatalnie zachował się Marquinhos i sfaulował gwiazdora The Reds. Po chwili Famara Diédhiou ustawił piłkę na jedenastym metrze i pokonał Edersona, choć ten wyczuł jego intencje. Kilka sekund później dogodną sytuację zmarnował jeszcze Neymar, który przez 45 minut notował wiele strat i pierwsza połowa zakończyła się remisem.
Na drugą połowę obie drużyny wyszły w identycznych składach. W ofensywie starał pokazać się też Casemiro, który najpierw nieudolnie próbował przelobować golkipera, a następnie trafił w mur z rzutu wolnego. Najlepszą okazję zmarnował jednak Gabriel Jesús, który po podaniu od Coutinho stanął oko w oko z Gomisem, ale ten dobrze skrócił kąt, a piłkarz Manchesteru City spudłował.
Brazylijczycy długo starali się wydłużać pole gry i wciągać Senegalczyków na własną połowę, by móc przeprowadzić szybsze ataki, ale rzadko przynosiło to zamierzony rezultat. Canarinhos czasem udawało się przedostać bliżej bramki rywali, ale niewiele z tego wynikało. Przez wiele minut gra z obu strony była bardzo rwana i żadna z drużyn nie znalazła sposobu na zdobycie zwycięskiej bramki. Cały mecz rozegrał Casemiro, a Militão przesiedział go na ławce rezerwowych. W niedzielę Brazylia rozegra kolejny sparing w Singapurze, a ich rywalami będzie reprezentacja Nigerii.
Brazylia – Senegal 1:1 (1:1)
0:1 Firmino 9' (asysta: Gabriel Jesús)
1:1 Diédhiou 45' (rzut karny)
Brazylia: Ederson; Dani Alves, Marquinhos, Thiago Silva, Alex Sandro (Lodi 79'); Coutinho (Richarlison 72'), Casemiro, Arthur (Matheus Henrique 68'); Firmino (Everton 60'), Gabriel Jesús i Neymar.
Senegal: Gomis; Gassama, Sane, Koulibaly, Coly; Kouyate (Sarr 66'), Diatta, Gueye (Ndiaye 79'); Sarr (Thioub 90'), Diédhiou (Diallo 78') i Sadio Mané.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się