Zawodnik Realu Madryt, Robson da Souza Robinho, w wywiadzie udzielonym gazecie "Record" zapewnił, że jego drużyna zwycięży w sobotnim el clásico, a siłę do tego da im "radość z gry i chęć pokonania odwiecznego wroga".
- Wygramy z Barceloną, jestem tego pewien. Jesteśmy niebywale zmobilizowani i gotowi na wyjście na murawę Bernabéu, by zwyciężyć radosnym, ofensywnym futbolem - powiedział młodziutki napadzior Królewskich, lecz wspomniał także, że jego największym wzorem do naśladowania są dla niego Ronaldo i Zidane. Madridista wspomniał także o swoich kolegach z reprezentacji Canarinhos, Ronaldinho Gaucho i Kace, stwierdzając, że "są to piłkarze uwielbiający grać w futbol, od których można się sporo nauczyć".
Robson napomknął także o zbliżających się Mistrzostwach Świata, oświadczając, że bardzo chciałby wychodzić w Niemczech w każdym meczu w podstawowej jedenastce, oraz "zdobyć tytuł najlepszej reprezentacji świata i, jeśli Bóg pozwoli, grać w reprezentacji przez długie, długie lata".
Coraz to zapuszczając się myślami w przyszłość, Robinho powiedział także, że nadal ma zamiar realizować swoje marzenie z dzieciństwa, czyli podbić swoją grą piłkarską Europę. Napastnik opowiadał, że chciałby grać na wielkich stadion, jeden na jeden z przeciwnikami, a także robić to, co lubi najbardziej, czyli zdobywać gole, asystować swoim kolegom i grać dla drużyny.
Robinho wierzy w tryumf nad Barceloną
Brazylijski napastnik Królewskich przekonany o wyższości drużyny ze stolicy Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się