– To było zwycięstwo, na które musieliśmy sobie zapracować. Początek w naszym wykonaniu był bardzo dobry, szczególnie w ofensywie i zyskaliśmy przewagę, która w pewnym sensie była nierealna, ponieważ Fenerbahçe jest drużyną, która świetnie potrafi wejść w mecz. W trzeciej kwarcie znów odskoczyliśmy, ale skuteczność rywali w rzutach za trzy punky przywróciła ich do gry. Później potrafiliśmy zachować cierpliwość, żeby znajdować sytuacje blisko kosza, dzięki czemu zdołaliśmy odnieść trudne zwycięstwo.
– To jest Euroliga. Musisz być bardzo skoncentrowany w każdym momencie meczu, ponieważ grasz ze znakomitymi zawodnikami i każdy z nich może ci zaszkodzić. Ich dwa transfery, De Colo i Williams, rozegrały świetne spotkanie. Obaj są bardzo skuteczni i mają łatwość do adaptacji, jednak my również mieliśmy graczy, którzy wykonali ogromną pracę.
– Pierwszy mecz zawsze jest skomplikowany, a rozgrywki zaczynasz od zera. Zwycięstwo z taką drużyną jak Fenerbahçe jest bardzo ważne dla pewności siebie drużyny, ponieważ mówimy tutaj o jednym z największych pojedynków w tych rozgrywkach. Dobrze jest zacząć od zwycięstwa, to dodaje nam pewności, ale trzeba mieć świadomość, że sezon zasadniczy składa się z 34 meczów i aspirujemy do tego, żeby wygrać jak najwięcej, żeby znaleźć się w czołowej ósemce i zagrać w ćwierćfinale. Później będziemy myśleć o większych celach.
– Kiedy grasz z wielkimi drużynami, może się tak zdarzyć, że końcówka jest wyrównana. Odniosłem wrażenie, że potrafiliśmy dobrze rozgrywać piłkę i kontrolować sytuacje mimo zmęczenia. Zarówno w defensywie, jak i w ofensywie potrafiliśmy znajdować najlepsze rozwiazania. Nie byliśmy nerwowi i doskonale wiedzieliśmy, co chcemy grać i robiliśmy to dosyć dobrze.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się