– Remis to najmniejsze zło? Bez wątpienia nie planowaliśmy takiego wyniku ani tym bardziej nie chcieliśmy takiego rezultatu w domu. Podeszli dwa razy pod bramkę w pierwszej połowie i strzelili dwa gole... Było ciężko, ale to jest Liga Mistrzów i trzeba tu szanować każdego. Dobrze zareagowaliśmy i pewnie ten remis dał nam sporo życia w tej Lidze Mistrzów.
– Pierwsza połowa? Nie zaskoczyli nas. To jest Liga Mistrzów. Tu nie ma łatwych meczów. Jak powiedziałem, podeszli dwa razy pod naszą bramkę i strzelili dwa gole. Przy wyniku 0:2 jest ciężko. Dobrze zareagowaliśmy i ciągle mamy wiele szans. Ciągle wszystko zależy od nas, co jest najważniejsze.
– Byliśmy zbyt nerwowi? Nie... Jasne, że gdy masz 0:2, chcesz zrobić wszystko szybko, mocno się śpieszysz i na końcu popełniasz błędy. Jednak kibice pomagali nam do końca i razem wierzyliśmy do samego końca. Przy tej złej pierwszej połowie mamy jeszcze coś dobrego, bo ciągle w tabeli zależymy od siebie.
– Zerowy margines na błąd w dalszych meczach? Zawsze tu tak jest. W Realu nigdy nie możesz przegrywać. Przy tak złej połowie moim zdaniem remis jest czymś dobrym.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się