Karim Benzema jest czwartym najlepszym strzelcem Realu Madryt w historii Ligi Mistrzów i jest bardzo bliski dogonienia trzeciego w tym zestawieniu Alfredo Di Stéfano. Legendarny Argentyńczyk jest drugim najbardziej efektywnym strzelcem w historii rozgrywek ze średnia 0,84 gola na mecz (49 bramek w 58 grach). Wyprzedza go tylko inny madridista, Ferenc Puskás, który wykręcił średnią 0,85 (34 gole w 41 spotkaniach).
Benzema strzelił w Lidze Mistrzów 48 bramek dla Realu Madryt i 12 dla Lyonu w 113 spotkaniach (średnia 0,53 gola na mecz). Przed Francuzem znajdują się wspomniany już Di Stéfano oraz Raúl (77 bramek w 144 występach) i Cristiano Ronaldo (105 goli).
Benzema przechodzi obecnie przez jeden z najlepszych okresów, od kiedy dołączył do Realu Madryt. Napastnik utrzymuje formę z ubiegłego sezonu, w którym zdobył 30 bramek. W bieżącej kampanii Francuz strzelił pięć goli w siedmiu kolejkach Primera División, chociaż sam zagrał w sześciu spotkaniach (odpoczywał w starciu z Osasuną na Bernabéu).
Karim, który po odejściu Cristiano stał się referencją drużyny w ataku bez tracenia swoich pozostałych cech boiskowych, przeżywa drugą młodość. Mówił o tym Zidane na wczorajszej konferencji prasowej przed meczem z Club Brugge. „Wszyscy znamy piłkarską jakość Karima i nie odkryję tu tego, jakim on jest graczem. Mnie szczerze najbardziej w nim podoba się to, że jest innym piłkarzem niż wszyscy. Teraz widzę u niego większą odpowiedzialność i dojrzałość. Właśnie to tworzy teraz u niego różnicę”, mówił Zizou, który zawsze stawiał na swojego rodaka.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się