Kiedy Barcelona świętowała kolejny tytuł mistrzowski niestety nie obyło się bez skandalu z Samuelem Eto'o w roli głównej. Wszyscy pamiętają jego przyśpiewkę: "Madrid cabrón, saluda al campeon".
Zdaniem Ronaldo, Kameruńczyk na pewno nie może się spodziewać gorącego przyjęcia w Madrycie, ale sam sobie na to zasłużył. Jego wybryk uznał za mało inteligentny. Z drugiej jednak strony, każdy piłkarz powinien wiedzieć jaka jest publiczność w Madrycie. Sam niejednokrotnie byłem wygwizdany - mówi Ronaldo.
Ronaldo przyznał również, że nie lubi być porównywany z Samuelem Eto'o. Jego zdaniem każdy piłkarz ma swój styl gry. Choć pewne rzeczy obaj robią tak samo, to jednak to całkiem inni piłkarze.
Ronaldo o Eto'o
Czyli na co sobie Kameruńczyk zasłużył
REKLAMA
Komentarze (208)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się