REKLAMA
REKLAMA

Nowy tercet w ofensywie?

Królewscy mają za sobą dwa trudne mecze wyjazdowe, a już w sobotę zagrają z Atlético. Nic więc dziwnego, że trener myśli o rotacjach, które tym razem mogą dotknąć przede wszystkim napastników.
REKLAMA
REKLAMA
Nowy tercet w ofensywie?
Fot. Getty Images

Chociaż Zinédine Zidane nie wspomniał na konferencji prasowej o możliwości rotacji, w jutrzejszym spotkaniu przeciwko Osasunie są one nieuniknione. Większość mediów zgodnie twierdzi, że trener da szansę kilku zawodnikom, którzy ostatnio nie mogli liczyć na zaufanie sztabu szkoleniowego. Nie chodzi oczywiście o jakąkolwiek pogardę wobec Osasuny, która nie przegrała jeszcze meczu.

REKLAMA
REKLAMA

Po dwóch wymagający starciach w Paryżu i Sewilli myślenie o rotacjach jest czymś zupełnie normalnym, zwłaszcza że już w sobotę Królewscy zagrają na Wanda Metropolitano. Zmiany mogą dotknąć właściwie wszystkie formacje w polu. Pewne jest to, że Zizou nie wystawi kontuzjowanego Ferlanda Mendy'ego, a na lewej stronie obrony zobaczymy prawdopodobnie Nacho. 

Przede wszystkim rotacje mogą jednak dotknąć pierwszą linię. Karim Benzema gra praktycznie wszystko, Gareth Bale zszedł z boiska w Sewilli w samej końcówce, niedługo po Edenie Hazardzie, który oddychał już rękawami. Możliwe, że w ataku szansę dostanie nawet trzech zawodników: Vinícius Júnior, Luka Jović i Lucas Vázquez. A nie można zapominać też o Rodrygo, który też czeka na pierwszy występ u Zizou w tym sezonie. W Realu już myślą o meczu z Atlético, jednak nikt nie zapomina, że najpierw trzeba pokonać u siebie Osasunę, a dopiero potem myśleć o przygtowaniach do derbów.

Ostatnie aktualności

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach głównych hiszpańskich dzienników sportowych?

28
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA