REKLAMA
REKLAMA

Beckham "reprezentacyjnym" optymistą

David wierzy w triumf Anglii na Weltmeisterschaft
REKLAMA
REKLAMA

Po wygranym przez Synów Albionu 3-2 meczu z Argentyną David Beckham stwierdził, iż w reprezentacji Anglii panują świetne i optymistyczne nastroje, a piłkarze i trenerzy wierzą w sukces na Mistrzostwach Świata 2006. Dodał ponadto, że wszyscy zawodnicy darzą pełnym zaufaniem selekcjonera Svena-Görana Erikssona.

– Zawsze dobrze nam, reprezentantom, pracowało się z Erikssonem – mówi Beckham. – A dziś, w tym meczu było to widać. Aby wygrywać, trzeba ufać menedżerowi. Mam nadzieję, że to zwycięstwo uświadomi wszystkim, że my mu ufamy.

– W Manchesterze – kontynuował David – także darzyliśmy menedżera bezgranicznym zaufaniem. Zawsze wspólnie wierzyliśmy w zwycięstwo aż do samego końca. Tak samo było w tym meczu, gdzie przy stanie 2-2 wciąż walczyliśmy o trzeciego gola. Zdobyliśmy go, a ta wygrana wiele znaczy dla mnie i dla całego narodu. To nieważne, że mecz był towarzyski, zwycięstwo i tak bardzo cieszy. Dodało nam pewności siebie. Zrozumieliśmy, że jeśli takie mecze rozgrywać będziemy na Mistrzostwach Świata, osiągniemy wielki sukces.

– W przerwie meczu powiedziałem, że czuję się, jakbym grał w spotkaniu w ramach finałów Mistrzostw. Miała na to wpływ tak siła przeciwnika, jak i zachowanie kibiców. Atmosfera była niewiarygodna. Nie można było sobie wyobrazić lepszego początku przygotowań do walki o Puchar Świata. Musimy trzymać tak dalej.

Ostatnie aktualności

Ballack jest wolny?

Bayern Monachium wycofał propozycję przedłużenia kontraktu ze swoim piłkarzem

83
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA