Jeśli chodzi o Real Madryt, tak naprawdę hiszpańskie media są pewne praktycznie całej jedenastki, stawiając tylko gwiazdkę przy Belgu. W obronie Ramosa zastąpi Éder Militão, a za Marcelo do gry wejdzie Ferland Mendy. Ta dwójka stworzy blok defensywny z Danim Carvajalem i Rafą Varane'em, a przy zawieszeniu także Nacho jakiekolwiek inne zestawienie tej formacji będzie potężną niespodzianką. W środku pola świetny występ Jamesa Rodrígueza w meczu z Levante i jego wydaje się pełna regeneracja po tym spotkaniu sprawiają, że to Kolumbijczyk ponownie ma zostać partnerem Toniego Kroosa i Casemiro. W ataku do gry po ligowym zawieszeniu, które oznaczało dla niego też odpoczynek po meczach w reprezentacji, wraca Gareth Bale, który zajmie miejsce obok Karima Benzemy.
Pozostaje temat jedenastego zawodnika i trzeciego atakującego. Zinédine Zidane przekazał, że Eden Hazard jest gotowy do gry i wszyscy uznają za logiczne, że po wejściu w drugiej połowie w spotkaniu z Levante przychodzi czas na występ Belga od pierwszej minuty. Niektórzy jednak wskazują też na ostatnie słowa trenera o tym, że w przypadku 28-latka trzeba pozostać cierpliwym i spokojnym, bo Królewscy mają przed sobą dosłownie cały sezon, a w najbliższych dniach grają co trzy dni, mając w terminarzu wyjazdy na Sánchez Pizjuán czy Wandę Metrpolitano. Są też głosy mówiące o tym, iż PSG to bardzo fizyczna drużyna i być może byłoby lepiej wprowadzić Hazarda dopiero w drugiej połowie na podmęczonego rywala. Wstępnie jednak Eden jest zawizowany do gry w pierwszym składzie także przez francuskie media.
Jeśli chodzi o Paris Saint-Germain, poza Neymarem, Mbappé i Cavanim rywale nie mogą skorzystać z usług Thilo Kherera, Colina Dagby i Juliana Draxlera. Le Parisien i L’Équipe donoszą, że Thomas Tuchel zamierza wzmocnić środek pola poprzez wstawienie tam Marquinhosa, który odpoczywał w weekend w lidze, a w obronie w jego miejscu zagra Presnel Kimpembe, który w weekend po raz pierwszy pojawił się na murawie po kilkunastu tygodniach zmagania się z problemami z pachwiną. W miejscu kontuzjowanego Dagby jako potencjalny bezpośredni rywal Hazarda zagrać ma Thomas Meunier. Z kolei w ofensywie przy nieobecności podstawowej trójki atakujących awizuje się występ od początku Mauro Icardiego, który w sobotę zadebiutował w ekipie Les Parisiens.
PRZEWIDYWANE SKŁADY
Paris Saint-Germain: Navas; Meunier, Silva, Kimpembe, Bernat; Marquinhos, Gueye, Verratti; Sarabia, Di María i Icardi
Pozostali dostępni: Rico; Diallo, Kurzawa, Paredes, Kouassi, Herrera oraz Choupo-Moting.
Real Madryt: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Mendy; Casemiro, Kroos, James; Bale, Hazard i Benzema
Pozostali powołani: Areola i Altube; Odriozola, De la Fuente, Lucas, Jović, Vinícius oraz Rodrygo.
Legalny bukmacher eTOTO przewiduje niestety porażkę naszego zespołu w Paryżu ze stawką 2.30 na PSG, a 3.05 na Real. W ostatnich dwóch meczach Królewscy wygrywali jednak z paryżanami, ale nie zachowywali czystego konta. Jeżeli dziś zwyciężą, lecz oba zespoły trafią do siatki to kurs w eTOTO wynosi 4.65, jednak pamiętajmy, że Keylor będzie podwójnie zmotywowany do gry. Z drugiej strony, Karim strzela gola za golem i stawka, że dziś trafi pierwszy to 5.50.
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się