Argentyńczycy, podobnie jak Polacy, już przed ostatnim meczem byli pewni gry w ćwierćfinale. Stawką spotkania było zatem zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Gracze z Ameryki Południowej byli zdecydowanymi faworytami i udowodnili na parkiecie, że nie było to błędne przekonanie. Od samego początku narzucili swój styl gry i Polska tylko przez kilka minut była w stanie utrzymać to tempo. Później Argentyna systematycznie powiększała przewagę i w ostatniej kwarcie mogła zdjąć nogę z gazu, oszczędzając siły przed ćwierćfinałem.
W pierwszej piątce Argentyny zameldował się Campazzo. Zaprezentował się solidnie, ale to był występ odległy od jego najwyższego poziomu. Nieco lepiej od niego zagrał Laprovíttola. Deck również wykonywał swoje zadania bez zarzutu. Trójka madridistas pozostawała jednak w cieniu Luísa Scoli, który rozegrał znakomite spotkanie. Zdobył 21 punktów i często wygrywał pojedynki pod koszem, zbierając piłki w defensywie. Teraz Argentyna w ćwierćfinale zmierzy się z Serbią, która niespodziewanie przegrała z Hiszpanią.
65 – Polska (14+13+14+24): Cel (6), Hrycaniuk (2), Ponitka (4), Slaughter (16), Waczyński (6), Balcerowski (4), Gruszecki (11), Koszarek (0), Kulig (5), Łączyński (0), Olejniczak (2), Sokołowski (9).
91 – Argentyna (20+22+28+21): Brussino (10), Campazzo (7), Delia (12), Garino (9), Scola (21), Caffaro (0), Deck (9), Fjellerup (9), Laprovíttola (7), Redivo (4), Vildoza (3).
| Grupa I | ||||
| Lp. | Drużyna | Mecze | Bilans punktów | Punkty |
| 1. | Argentyna | 5 | 436:343 | 10 |
| 2. | Polska | 5 | 383:373 | 9 |
| 3. | Rosja | 5 | 373:358 | 8 |
| 4. | Wenezuela | 5 | 355:366 | 7 |

Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się