Zgodnie z wszelkimi przewidywaniami Argentyna szybko zapewniła sobie awans do ćwierćfinału. Zwycięstwo z Wenezuelą było formalnością dla graczy Sergio Hernándeza. Zawodnikiem meczu został wybrany Facundo Campazzo, któremu tylko jednej asysty zabrakło do double-double. Błyszczał również Deck, który imponował skutecznością, zostając najlepszym strzelcem spotkania. Na pochwały zasługuje również trzeci z madridistas Laprovíttola do kosza trafiał nieco mniej, ale zapisał na koncie siedem asyst.
Wenezuela w starciu z Argentyną prowadziła tylko przez kilkanaście sekund na samym początku meczu. Później inicjatywa przeszła w ręce Campazzo i spółki. Początkowo ofensywa jeszcze nie wyglądała imponująco, lecz bardzo dobrze funkcjonowała defensywa, która uniemożliwiała Wenezueli swobodne zdobywanie punktów. W pierwszej połowie spotkania Argentyńczycy stracili zaledwie… 25 punktów. Przewaga cały czas rosła, przekraczając w pewnym momencie 20 oczek. Ani przez chwilę nie było mowy o niespodziance. Argentyna planowo pokonała Wenezuelę i o pierwsze miejsce zagra z Polską.
SKRÓT
87 – Argentyna (17+21+25+24): Vildoza (3), Scola (15), Campazzo (12), Delia (6), Garino (10), Caffaro (3), Laprovíttola (9), Brussino (2), Fjellerup (0), Deck (25), Redivo (0), Gallizzi (2).
67 – Wenezuela (12+13+22+20): J. Vargas (0), Ruiz (2), Guillent (10), Lewis (6), Colmenares (5), G. Vargas (10), Zamora (2), Chourio (2), Bethelmy (11), Pérez (0), Graterol (0), Carrera (19).
| Grupa I | ||||
| Lp. | Drużyna | Mecze | Bilans punktów | Punkty |
| 1. | Argentyna | 4 | 345:278 | 8 |
| 2. | Polska | 4 | 318:282 | 8 |
| 3. | Rosja | 4 | 304:298 | 6 |
| 4. | Wenezuela | 4 | 295:297 | 6 |

Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się